• Monika Kosieniak

Jak dbać o skórę w zimne dni? Część I


Ciepłe, słoneczne lato już za nami. Nadeszła jesień, a wraz z nią krótkie, chłodne dni i długie wieczory. Jest to idealny czas na to, aby w domowym zaciszu skupić się na pielęgnacji skóry i przygotować ją na zimę.

Te pory roku to czas, w którym z jednej strony czyha na nas mróz i wiatr, a z drugiej nasze własne przytulne domy. Sezon grzewczy zdecydowanie nie sprzyja kondycji naszej skóry. Suche i ciepłe powietrze powoduje ucieczkę wody z naszego naskórka, a co za tym idzie szorstkość, suchość, a nawet nadmierne łuszczenie się. Na zewnątrz naszych domów nie będzie niestety dużo lepiej – długie przebywanie poza domem może skutkować nie tylko suchością skóry, ale jest też narażeniem na odmrożenia i zaczerwienienie. Nie bez znaczenia będą też drastyczne zmiany temperatury związane z wchodzeniem i wychodzeniem z domu. Są one niekorzystne zarówno dla naszego zdrowia jak i cery – wiążą się z intensywnym rozszerzaniem się naczyń krwionośnych i szybką utratą wody z naskórka.


Te wszystkie czynniki wpływają na zaburzenie funkcjonowania naskórka i utratę ochronnej warstwy lipidowej, a co za tym idzie – znacznym pogorszeniem się stanu skóry, a nawet zaostrzeniem dermatoz zapalnych, takich jak atopowe zapalenie skóry.

Najbardziej narażona jest skóra dłoni i twarzy – szczególnie, że tej drugiej nie możemy chronić pod ciepłymi materiałami. Bardzo istotne jest, aby w tym trudnym dla niej czasie skupić się na nawilżeniu, łagodzeniu i intensywnej regeneracji. Pomogą nam w tym takie składniki kremów jak kwas hialuronowy, gliceryna, d-pantenol, aloes, czy alantoina. Cenny będzie też dodatek witaminy A i E, mocznika lub aloesu. Kosmetyki, w których skład wchodzą masła (np. masło shea lub kakaowe) będą dawały dodatkowe zabezpieczenie – tworząc ochronną warstwę na skórze zapobiegną nadmiernej utracie wody z naskórka i zabezpieczą skórę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Kremów powinniśmy używać zarówno rano jak i wieczorem, szczególnie w tym trudnym dla naszej skóry czasie nie pomijajmy tego kroku w pielęgnacji. Warto postawić na delikatniejsze oczyszczanie twarzy – wybierzmy łagodniejsze kosmetyki, bez wysuszających składników i mydeł, zrezygnujmy też z częstych, agresywnych peelingów na rzecz peelingów enzymatycznych lub drobnoziarnistych. Możemy też spokojnie zmniejszyć częstotliwość ich wykonywania, aby nie zabierać skórze ochrony i nie narażać na mikrourazy. Jesień to dobry czas na zabiegi pielęgnacyjne w gabinetach kosmetycznych, mniejsza ekspozycja na słońce pozwala nam na wykonywanie między innymi zabiegów z użyciem kwasów, jednak lepiej zrezygnować z tego typu zabiegów w bardzo mroźne dni – naruszona bariera naskórka i bardzo niska temperatura nie idą ze sobą w parze i mogą przynieść nam więcej szkód niż pożytku. Przed każdym wyjściem z domu dobrze jest nałożyć treściwy krem ochronny.


Dłonie… nazywane nie bez powodu wizytówką kobiety. Bardzo często to właśnie po dłoniach widać nasz wiek – skórę twarzy traktujemy różnego rodzaju zabiegami pielęgnacyjnymi mającymi na celu spowolnienie starzenia, utrzymanie jędrności, blasku i jednolitego koloru. Zapominamy jednak o naszych dłoniach. Pięknie wykonany manicure zawsze jest cudownym dodatkiem, ale jednak to kondycja skóry będzie świadczyć o dobrym wyglądzie naszych dłoni. Wysuszona skóra wokół paznokci będzie wyglądać nieestetycznie i zaburzy nawet najpiękniejszy manicure. Bardzo sucha i odwodniona skóra dłoni może być szorstka w dotyku, w skrajnych sytuacjach może nawet pękać i tworzyć rany. Bardzo ważne jest aby temu zapobiegać, bo przerwana ciągłość naskórka to nie tylko dyskomfort, ale też wrota dla drobnoustrojów. Nawilżeniu skóry nie sprzyja też ciągła dezynfekcja, z którą niestety cały czas mamy styczność. Mydła w naszych łazienkach też nie są przyjazne dla naskórka, najczęściej mają zasadowy odczyn pH, sprzeczny z pH naszej skóry, co powoduje jego wysuszenie. Najłatwiejszym sposobem aby zadbać o nawilżenie naszych dłoni jest częste używanie kremów do rąk, dobrze jest zawsze mieć krem ze sobą i używać go jak najczęściej, zwłaszcza po myciu rąk. Możemy postawić w swojej łazience krem do rąk z pompką, wtedy będziemy sięgać po niego regularnie przy każdej wizycie w łazience. Na bardzo wysuszoną skórę dłoni (i nie tylko!) świetnie sprawdzi się maść z witaminą A. Jej tłusta formuła stworzy warstwę ochronną, a dodatek witaminy A wpłynie na regenerację naskórka. Bardzo dobrze sprawdzi się jako krem-maska do dłoni na noc.


Aspektów, na które trzeba zwrócić uwagę w chłodnym, jesiennym okresie jest wiele. O kolejnych przeczytasz w drugiej części artykułu – wyczekuj jej, bo pojawi się niebawem!

15 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie